To jest post gościnny napisany przez David Gomez de świat według Linuksa.
Wczoraj został zwolniony Ubuntu 11.04 Natty Narwhal, pierwsza oficjalna wersja Ubuntu na komputery stacjonarne, która wprowadza Unity jako domyślny interfejs wizualny dla wszystkich użytkowników.
Wiele powiedziano o tym, co dobre lub złe jedność można porównać Powłoka gnoma, interfejs, który domyślnie próbuje zaimplementować Gnome 3 i który będzie używany przez niektóre dystrybucje, takie jak Fedora Fedora 15 Lovelock, co ma nastąpić do końca maja.
Używam Fedory 15 z Powłoka gnomai chociaż nadal jest w fazie Beta, dystrybucja jest stabilna i wystarczająco funkcjonalna, aby wydać opinię na temat wydajności Gnome Shell, zawsze mając na uwadze, że w ciągu miesiąca może się wydarzyć wiele rzeczy.
Ponadto Ubuntu 11.04 Używam go od prawie tygodnia, a wczoraj zainstalowałem ostatnią ostateczną wersję wydaną przez Kanoniczny tej dystrybucji.
Na dzień dzisiejszy skonfigurowałem go tak, jak go potrzebuję, zmodyfikowałem niektóre zachowania Unity i jestem gotowy do wydania wstępnej opinii na temat doświadczenia w obu środowiskach.
Wydajność
Jest to prawdopodobnie najważniejsza cecha przy wyborze jednego z dwóch środowisk, które choć bazują na Gnomie, to jednak Mruczeć do obsługi pulpitu graficznego, a inni używają Compiz.
Gnome Shell with Mutter zawsze był krytykowany za słabe działanie i powolność. Z mojego punktu widzenia są to całkowicie niesprawiedliwa krytyka, ponieważ wydajność Muttera z Gnome Shell na Fedorze 15 jest całkiem dobra, efekty są płynne, ogólne zachowanie pulpitu jest płynne, chociaż nadal są pewne problemy graficzne, podobnie jak niektóre okna, które po zamknięciu lub zminimalizowaniu pozostawiają linie na pulpicie.
Pod względem wydajności Compiz przewyższa Muttera, ogólnie cały pulpit wydaje się bardziej płynny i lżejszy, animacje są szybsze i wyraźniejsze, chociaż nadal ma pewne problemy przy korzystaniu z zastrzeżonych sterowników dla kart graficznych ATI.
Konstrukcja
Projekt jest zawsze kwestią subiektywną, ponieważ jest powiązany z gustami każdej osoby, a mimo to w obu środowiskach można podkreślić kilka aspektów.
Jak na mój gust, Gnome Shell ma znacznie bardziej atrakcyjny i zintegrowany wygląd niż Unity, kolory są lepiej używane, dając chłodniejszy wygląd, z doskonałym kontrastem, renderowaniem czcionek, które nadają mu gładki wygląd, wszystko to sprawia, że Gnome wygląda jak Shell Środowisko XXI wieku.
Z drugiej strony projekt Unity jest nieco bardziej praktyczny, używając wiecznych kolorów Ubuntu, które sprawiają, że wygląda jak tort urodzinowy, Ubuntu nadal wygląda jak zawsze, ale ze stacją dokującą po lewej stronie i okularami, aby znaleźć aplikacje.
Jeśli chodzi o projekt, ślepo wierzę, że Gnome Shell przewyższa Unity, wykraczając poza osobiste gusta każdego z nich.
Doświadczenie użytkownika
Pod tym względem oba biurka mają ciekawe nowości i istotne słabości, np.w Gnome Shell trudność w modyfikowaniu zarówno wyglądu, jak i funkcjonowania pulpitu sprawia, że czujemy się jak w pułapce, jakbyśmy siedzieli przed piękną skałą, która pozwala nam tylko napisać na nim.
Górny pasek służy tylko do wskazywania czasu i daty, jest całkowicie bezużyteczny i zajmuje tylko cenną przestrzeń, którą moglibyśmy wykorzystać w inny sposób, prawda, ozdoby na moim biurku nie są mi potrzebne.
Po stronie Unity sposób zaprojektowania obiektywu jest nieco zagmatwany, nie jest łatwo znaleźć aplikacje, ma menu w lewym górnym rogu, którego nie widać, a kiedy je znajdziesz, pokazuje wiele opcje, które nie mają nic w środku, tylko reklamy możliwych aplikacji, które możesz zainstalować.
Brak przycisków tylnych jest denerwujący, jeśli klikniesz źle, musisz zamknąć i ponownie otworzyć obiektyw, aby ponownie rozpocząć wyszukiwanie. Dotyczące dzban, jest to prawie bezużyteczne akcesorium, ponieważ nie przedstawia zaleceń w momencie pisania, więc musisz znać dokładne polecenie, którego chcesz użyć, lub po prostu nie przyniesie ci to nic dobrego.
Gnome Shell radzi sobie z komputerami stacjonarnymi lepiej niż Unity i ma wyjątkowy program uruchamiający (prosty i funkcjonalny), ale Unity zapewnia najwyższy pasek, który spełnia wszystkie oczekiwania i staje się jeszcze bardziej przydatny niż poprzednie wersje Gnom.
Obaj mają dobre i złe rzeczy, tutaj już jest kwestia obejścia pojawiających się problemów. Niektórzy wolą Gnome Shell i inną Unity, dlaczego to problem każdego, ja przynajmniej zostaję z Unity przynajmniej na chwilę.
David Gómez jest technikiem systemowym specjalizującym się w sieciach i serwerach, obecnie mieszka w Medellín (Kolumbia) i jest dość krytycznym studentem wolnego oprogramowania, możesz śledzić Davida na jego profilu Twitter lub przeczytaj jego blog, świat według Linuksa.